• Wpisów:28
  • Średnio co: 95 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 11:14
  • Licznik odwiedzin:7 696 / 2760 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Rząd KAŻE ci PRACOWAĆ 12 GODZIN na dobę
Rząd planuje zmiany w Kodeksie pracy. Pomysły resortu Władysława Kosiniaka-Kamysza (32 l.) w tym tygodniu mają trafić do Sejmu. Pracodawcy już się cieszą z proponowanych zmian, ale związkowcy ostrzegają: według projektu rządu możliwe stanie się zmuszanie ludzi do pracy 12 godzin na dobę!"

Reszta na stronie:
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/zmiany-w-kodeksie-pracy-rzad-kaze-ci-pracowac-12-godzin-na-dobe_309891.html

Pogratulowac pomysłowości!
 

 
Planujemy robić sypialnię!

Nareszcie będziemy mieć nasz kącik po którym nie będą walały się zabawki, z wymarzonym łóżkiem szerokim na 160cm
Może znacie kogoś z okolic Krakowa kto robi w miarę tanio i dobrze meble na wymiar?

Sypialnia jest mała, planujemy zrobić na jednej ścianie coś a'la szafa narożna z wielkim lustrem ale w środku półki jak w garderobie.
Przy drugiej ścianie łóżko i na około niego półeczki, szafeczki.

Taka jest wstępna wizja a co z tego wyjdzie i na co pieniądze pozwolą to się okaże
 

 
Dużo się działo głównie złych rzeczy, próbuje zacząc wszystko od nowa zobaczymy jak to się wszystko potoczy...

Od maja pracuje, syn poszedł do przedszkola.

Tosia miała młode:
Zdjęcia z maja
 

 
Fiodorowa Wasilijewa (1707-1782)

Rosyjska chłopka, żona Fiodora Wasilijewa, rekordzistka pod względem liczby urodzonych dzieci.
Pochodziła z Szui, wsi położonej na wschód od Moskwy. W latach około 1725-1765 urodziła żywo 69 dzieci z czego tylko dwójka zmarła w okresie niemowlęcym. Rekordzistka była 27 razy w ciąży, przy czym wszystkie ciąże były mnogie. Urodziła 16 par bliźniąt, siedem razy rodziła trojaczki i cztery razy czworaczki. Po jej śmierci Fiodor ożenił się ponownie.[
  • awatar Panna Paris: Boże kochany - tragedia - bo nawet nie wiem jak to nazwać ...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wczorajszy wieczór spędziłam na podziwianiu makijaży z wszelakich stron www, na pingerze podziwiam Gosię http://makijazpaznokcie.pinger.pl/, i też chciałabym umiec się tak pięknie pomalowac, kreski nauczyłam się robic dopiero nie dawno to z malowaniem może też coś wyjdzie
Narazie poszukuję paletki w której będzie mi się podobało więcej niż 2 kolory -będzie ciężko bo jestem cholernie wybredna i nie chcę wydawac pieniędzy na coś czego późnij nie będę używac.
Lubię cienie w żywych kolorach i bardzo błyszczące -doradzcie jakieś
http://www.youtube.com/user/MissChievous#p/u/3/ff3X555hzaY
http://www.youtube.com/user/MissChievous#p/u/30/Wf_QHxMTlCQ
http://www.youtube.com/user/MissChievous#p/u/43/VE904Bc5YjE
 

 
Z wakacji wróciłam z zapaleniem ucha, poprostu cudownie, tydzien umierałam z bólu, teraz ucho przeszło to ząb mnie boli
wczoraj byłam u laryngologa to WCISNĘŁA mi jakiś szpikulec do ucha i się dziwiła czemu płacze - bo to przecież nie boli, za tydzień mam iśc do kontroli, już się boje
 

 
Kilka fryzurkowych filmów, miało być o fryzurach do długich i kręconych włosów ale bardzo spodobały mi się warkocze, więc dzisiaj większość o warkoczach:



http://www.youtube.com/user/DbajoWlosyFacebook#p/u/12/YGbMcvNI_Qg
Inne filmiki tej Pani:
http://www.youtube.com/user/DbajoWlosyFacebook
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Moje krzyżykowe wypociny, wszyscy mówią że można przy takiej dłubaninie oszalec a mnie to uspokaja, nie haftowałam chyba z 4 lata, chyba najwyższa pora do tego wrócic
  • awatar Pani_Kota_Czesława: OOO mnie to bardzo relaksuje :) Ja nie haftowałam pół roku, może też muszę wrócić do tego, bo napoczęty wzór sam się przecież nie wyhaftuje ;-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Bardzo podbają mi się tapety na ścianach, ale mąż nie wyraża na nie zgody, kompromisem zostały naklejki wielokrotnego użytku - nie powiedziała bym że wilokrotnego bo większośc odchodzi razem z farbą, ale wyglądają bardzo ładnie, u nas wygląda to tak:
  • awatar Anielska Aniela ;): kwiat na białej ścianie ślicznie wygląda :]..a swoje "dzieła" trzymam w szkatułkach woreczkach ..część "wisi " na wieszaczku :]
  • awatar Tusiaczkowy Robak: :) sympatycznie na ostatnim foto :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Żywe kamienie musze podsypac jakimś ładnym żwirkiem bo nie wyglądają zbyt rewelacyjnie.
I aloes - wie ktoś co to za gatunek?
Mam nadzieje że kiedyś się "dorobie" rosiczki i muchołówki/muchołapki - z nasion niestety nic mi nie urosło.
 

 
I po urodzinach, na szczęście torty się udały, goście przybyli. Tort-piesek nie dokońca mi się podobał (bo mąż pomagał)ale najważniejsze że synek zadowolony
A kotek tak mu sie podoba że wczoraj nie chciał iśc spac a dzisiaj wstał o 5.15 i szukał Tośki.
 

 
Mamy kotka
Odebrałam dzisiaj kotke o której wczoraj pisałam, ma na imie Tosia, jeszcze jest troche zagubiona ale powoli się oswaja z nowym domem.

Przy okazji robienia zakupów na jutrzejsze urodziny udało mi się zakupic:
- żywe kamienie szczęścia - są to sukulenty wyglądające jak kamyki, szukałam ich we wszystkich kwiaciarniach (nawet kupiłam nasiona ale nic z nich nie wyrosło)i po roku szukania MAM! Może jutro pożycze aparat to wstawie zdjęcie, a narazie cudowne kamyki z internetu.
- i kupiłam eyeliner z Golden Rose czarny z brokatem - może to nie brokat ale ładnie błyszczy na oczach, zapłaciłam za niego 10.40
 

 
Od roku szukałam kotka o "innym" ubarwieniu i teraz gdy zrezygnowałam z poszukiwań przypadkiem na takiego natrafiłam!!! Biała kotka w szare paseczki, będzie pięknym prezentem urodzinowym dla mojego synka - już widze jak sie cieszy))
jutro jadeg zobaczyć na żywo i mam nadzieje że wróci ze mną do domku.
licze na Waszą pomoc w doborze imienia
 

 
ale jestem zła... chciałam dodac wpis z pytaniami o psy ponieważ chcemy kupic, no i rozpisałam sie okropnie i przypadkiem nacisnęłam "powrót do poprzedniej strony", czy moje wypociny gdzieś sie zapisały czy musze zaczynac od początku? pech po prostu pech
 

 
jeszcze kilka tortowych filmików:
jak zrobić różyczki z kremu:
 

 
Ciąg dalszy o tortach, synuś zażyczył sobie torta-pieska:
ten w filmiku jest ogromny, ja zrobię leżącego pieska co by się nie przewrócił, mam nadzieje że mi się uda.
Gorzej z mężem... może coś śmiesznego, na razie znalazłam dwa zdjecia które mi się podobają:
  • awatar Monika M!ka: hahahaha xd mocne ;D Ten 1 dla męża prawdopodobnie trudno się robi ...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dawno nie dodawałam wpisów, ale może w końcu zacznę pisać systematycznie, blog miał być o szyciu ale przy dziecku to ciężko znaleźć czas żeby zrobić coś od początku do końca a maszyna raz szyje a raz nie... napiszcie o czym lubicie czytać to coś pokombinuje, na pewno będzie niedługo wpis o tortach urodzinowych bo zbliżają się urodziny mojego męża i synka możecie mnie poratować przepisem na mase lukrową, cukrową, plastyczną czy jak to się nazywa? – tylko sprawdzony przepis bo robiłam już z takiego znalezionego i wyszły z tego śpiki a nie masa.
 

 
Przypadkiem znalazłam w internecie przepis na pastę cukrową do depilacji (usuwa nawet 2mm włoski), jeszcze jej nie próbowałam ale wkleję przepis:

Składniki- szklanka cukru (ok. 200 ml), 1,5 szklanki wody (ok. 300 ml), sok z połówki cytryny. Do garnka wlewamy wodę i gdy się zagotuje dodajemy sok z cytryny i cukier. Mieszamy do rozpuszczenia cukru i gotujemy na małym ogniu ok. 35-45 minut, co pewien czas mieszając. Gdy mieszanka ma kolor bursztynu, a odrobina wyjęta na łyżeczkę szybko stygnie, pasta jest gotowa. Teraz trzeba przelać ją do chłodnej miski. Podczas zabiegu wyjmuje się odrobinę, kilka minut ugniata (będzie przypominać plastelinę) i nakłada na skórę. Taką kulką “jeździ” się parokrotnie, usuwając wszystkie, nawet najkrótsze włoski. Gdy masa jest zbyt twarda, można miskę włożyć do gorącej wody, a gdy się klei, trzeba poczekać, aż ostygnie.

Artykuł ze strony: http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo-higiena/Pasta-cukrowa-nowa-metoda-depilacji_36081.html
  • awatar Wodesia: Pasta jest beznadziejny. Przynajmniej dla mnie. Tylko sobie nogi poparzyłam i dłonie.. Przerzuciłam się na wosk a czasami na maszynkę jednorazową. Zapraszam na: http://www.fabrykamiodu.blogspot.com
  • awatar GGGosiAAA: faja sprawa musze wypróbowac thx;)
  • awatar Gość: OK, dzięki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jedna z moich ulubionych bluzek, zakrywa co trzeba i pokazuje co trzeba i ma ładny czerwony kolor którego na zdjęciach nie widać.
Uszyłam ją z bluzki XXXL -kosztowała 2zł.
Zamiast zaszewek wszyłam pod pache gumke, materiał się marszzy i według mnie wygląda ciekawie.
  • awatar Justycha1986: ładna :) fajny kolor
  • awatar antys: http://createur.pinger.pl/ wlascicielka tego bloga oszukuje! rysunki nie sa wykonywane recznie tylko maszynowo!!! do tego ma wygorowane ceny!!! naciaga ludzi!!! przepraszam ze to pisze ale to prawda!:( niestety sa osoby ktore staraja sie znalezc glupich ktprzy dadza sie nabrac i zaplaca naciagana cene!:( prosze nie daj sie na to nabrac!:( PS. pewnie gdyby poscic szycie od srodka zwijaloby sie do srodka, lepiej wygladalo ale draznilo by skore. jedynie gdyby material nie byl rozciagliwy moznaby po prostu zciac po prostej i obszyc, ale wyglada na to ze jest z lajkra, wiec dobre rozwiazanie :D na prawde dziecko urodzilas? swietnie wygladasz ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nic specjalnego ale ... gdy znudzi nam się bluzka z rękawkami można ją szybko przerobić, sznurek zrobiłam z elastycznego materiału przez co po zawiązaniu góra ładnie się marszczy.
 

 
Szydełkowa torebka
Moja ulubiona torebka, prosty wzór więc można ją zrobić bardzo szybko. Sznurek z poskręcanych "nietek" wełny + metalowe kółeczka kupione w pasmanterii (1zl/szt.).
Można ją nosić w ręce i na ramieniu.
 

 
Falbankowa spódniczka
Spódniczka zrobina z zadużej elastycznej bluzki.
 

 
Ulubiona koszulka mojego synusia
Wczesniej była w rozmiarze m dla dorosłego
 

 
Moja pierwsza torebka
Torebka z recyklingu, wcześniej była to spódnica. Nie jest niczym usztywniana ponieważ w moim mieście takie specjały są niedostępne, jest idealna na wyjście z dzieckiem na plac zabaw lub do znajomych, pampers, soczek, chusteczki kilka autek pomieści.
Jedyny minus tej torebki to zakrótkie ucho, wygodniejsza była by z rególowanym:/
 

 
Obiecanki cacanki itd... Obiecałam wkleić zdjęcia wczoraj ale nie miałam czasu zrobić fotek, próbowałam dzisiaj ale nie byłam z nich zadowolona, spróbuje wieczorkiem, a teraz zabieram się za pieczenie torta - synuś ma jutro imprezke z okazji drugich urodzin
Ah ... jak ten czas szybko biegnie, dopiero co się urodził a już taki duży chłopczyk
 

 
Witam, to mój pierwszy blog więc proszę o wyrozumiałość, chciałam pokazać moje twory i prosić o komentarze. Założyłam go z myślą o szyciu ale od czasu do czasu będzie równierz coś o robótkach na drutach a może jeszcze coś innego... Mam dwuletniego synka w związku z tym cierpie na brak czasu ale mam nadzieje że ten blog zmotywuje mnie do działania. Jutro postaram się umieścić kilka zdjęć moich dotychczasowych "dzieł"
Pozdrawiam Annia